dbanie

Projekt SZCZĘŚLIWA

Dawno, dawno temu była sobie dziewczynka, której każdego dnia towarzyszył smutek. Czuła się niekochana, nieładna, nieciekawa. Choć kochała taniec i śmiech, zawsze czuła, że nie jest dość dobra, by czerpać z tego przyjemność. Dostosowując się do kolejnych ram, traciła siebie kawałek po kawałku. Pewnego dnia szła sobie taka szara i smutna przez miasto, aż dotarła nad brzeg morza. Na plaży nikogo nie było, bo pogoda akurat nie sprzyjała spacerom, więc dziewczynka przycupnęła na nadmorskiej ławce i ze smutkiem wpatrywała się w horyzont. Aż podskoczyła, gdy zobaczyła siadającego koło niej starszego mężczyznę. Ubrany cały na biało, krótkie siwe włosy gładko zaczesane, poważna twarz ze zmarszczkami od częstego śmiechu. Nic groźnego. Mężczyzna popatrzył na nią uważnie, uśmiechnął się delikatnie i powiedział:

  • Nic się nie zmieni, jeżeli ty się nie zmienisz.

A dziewczynka zrozumiała, o co mu chodzi, wstała i wróciła do swojego życia, które już nigdy nie było takie samo, bo w końcu zaczęło być JEJ życiem.

(więcej…)

5 rzeczy, które wywołały u mnie uśmiech w kwietniu

Kończy się właśnie miesiąc, w którym wiosna wybucha, tylko po to, aby mógł zacząć się miesiąc, w którym wiosna rozpościera swoje skrzydła i przykrywa nimi całą ziemią, a przynajmniej naszą półkulę. “Mamo, zima już nie wróci?” – pyta mój starszak, ubierając rano do przedszkola rękawiczki i czapkę. O ile maj nie będzie wyjątkowo zimny, jak śpiewała Kora, będzie piękny. Tym bardziej, że wracam w nim do mojej poetyckiej partyzantki, czyli akcji MAJ Z WIERSZEM, a także dokonałam delikatnej zmiany spojrzenia na bloga, co powinno dodatnio wpłynąć na jego treść. Teraz czas na podsumowanie tego, co mija, aby móc przywitać to, co przyjdzie 🙂

(więcej…)