AUDREY CAFE

Głód – i co dalej?

Jedną z opowieści mojej babci, której nigdy nie zapomnę, jest ta o głodzie. Babcia była wtedy młodą dziewczyną i przebywała w niemieckim obozie pracy pod Łodzią. Był to folwark, na którym więziono nastolatki po to, by pracowały na roli i zapewniały żywność dla macierzystego obozu […]

Moja najważniejsza przyjaciółka

Tego się nie robi. Nie robi się miesięcznej przerwy na blogu bez zapełniania jej wrzucaniem starych linków i głupot w mediach społecznościowych. To idealny przepis na…blogowe samobójstwo, a jednak tak zrobiłam. Dopadł mnie bowiem kryzys egzystencjalny – znacie to? Robicie różne rzeczy, pracujecie, ale na […]

Dlaczego weganizm?

Całkiem niedawno pisałam o książce, która zrobiła na mnie niesamowite wrażenie i wywołała wiele refleksji – było to “Zjadanie zwierząt” Jonathana S. Foera, a wpis można znaleźć tutaj. Niestety na razie pozostaję mięsożercą, ale zmiany są już raczej nieuchronne, więc postanowiłam o opinię i chwilę […]

Badaj się i żyj!

Lato tego roku było gorące i duszne. Oboje mieliśmy dużo pracy, zajmowaliśmy się swoimi sprawami. Niemal co dwa tygodnie jeździliśmy na wschodnie rubieże kraju, skąd wywodzi się mój wtedy-jeszcze-nie-mąż. Odwiedzaliśmy jego rodziców, pomagaliśmy i korzystaliśmy z darmowej garkuchni 😉 Takie słoiki na wyjeździe. Był piątek, […]

Konkurs na żonę w Audrey Cafe

…czyli rozdawnictwo w nowym wydaniu? Niestety, nie tym razem 🙂 Tym razem będzie to opowieść o moim romansie z…literaturą kobiecą. No dobra, wszyscy wiemy, że nie chodzi w niej o przeżycia duchowe, a o romantyzm, przyjemność estetyczną i nieco pieprzu. Nie należy jednak przeceniać wartości […]